Najnowsze Wpisy

CARPE DIEM... Komentarze (4)
12. lipca 2011 16:40:00
linkologia.pl spis.pl

Czas,- sekundy minuty, godziny, dni i lata... Jak go zatrzymać? Gdy patrzę w lustro nie poznaję sam siebie... Czy to normalne?

errad : :

ZNALEZIONE W INTERNECIE... Komentarze (3)
06. lipca 2011 09:48:00
linkologia.pl spis.pl

Trudy życia małą pestką, kiedy jest się przed czterdziestką, Lecz gdy piąty krzyżyk stuknie, tam coś łupnie, tam coś puknie, tu coś pęknie, tam wysiądzie, wzrok zmętnieje, błędnik zbłądzi, pęcherz puści, wzwód zawiedzie, z hemoroidem trudno siedzieć! W stawach strzyka, w sercu pika, dupa boli po zastrzykach. Szczęka z dziąsłem nie pasuje, Andropauza humor psuje. Gęba zmienia się w rzodkiewkę, gdy prostata ściśnie cewkę. Tętno tętni jak sto koni, w uszach dzwon Zygmunta dzwoni. Sypie piach w maszyny tryby, na łbie łupież, w butach grzyby.... Jeszcze gorzej jest niewiastom, tu za sucho, tam za ciasno, tu obwisnąć coś potrafi, z tym by trza do mammografii. W krzyżu młotem bólu gruchnie, papierosem z gęby cuchnie ! Czas wciąż kradnie brak pamięci, a reumatyzm w pałąk skręci. Człek się potknie, coś ukłuje, czasem się jak ZOMBI snuje ! Przed oczyma mu ciemnieje, aż do reszty nie zgłupieje. W mózgu śmietnik i badziewie..... W końcu NIC już prawie nie wie..... OPRÓCZ JEDNEJ RZECZY MOŻE : ZA ROK BĘDZIE JESZCZE GORZEJ ...

errad : :

CZARNA SKRZYNKA Komentarze (1)
04. lipca 2011 07:44:00
linkologia.pl spis.pl

Kapitan mówi pasażerom że bedzie katastrofa lotnicza.Stewardessa chodzi po samolocie i pyta sie pierwszej kobiety-"czemu pani się maluje?" Ona odpowiada,że będą szukali najpiekniejszej.Podchodzi do drugie i pyta się-"czemu pani zakłada te wszystkie branzoletki i pierścionki?" Ona odpowiada,że będą szukali najbogatszej. W końcu podchodzi do 3 murzynki i widzi ze sie rozbiera. Pyta sie-"czemu sie pani rozbiera?" Ona -"bo będą szukali czarnej skrzynki".

errad : :

linkologia.pl spis.pl

Morze było baśniowo piękne, fosforyzujące w bladej poświacie księżyca, zawieszonego tuż nad majaczącą nieopodal kreską lasu, ledwo odróżniającą się od wysokiej skarpy...

Szli w milczeniu trzymając się za ręce, wpisani gdzieś między granatem nieba a połyskliwością morza, między pyłem gwiazd a drobinkami srebra, nurzającymi się w Bałtyku, jakby byli zagubieni w tej nieskończoności zewsząd otaczającego ich świata... Jakby nie istniał czas, jakby byli jedynymi ludźmi na tej planecie, jakby nie było wczoraj ani jutro, tylko: dziś,- z tą nieuchwytną chwilą, z tym czymś bez nazwy, co zostanie spamiętane po latach, jak żal, że to już było, że nigdy nie wróci, że przeminęło w sposób tak niezauważalny na zawsze...

- Pocałuj mnie...

Przylgnęła do niego nagle całym ciałem, pulsującym gorączką, natarczywym i zachłannym... Jej chłodne usta, były niczym dopełnienie minionego dnia, urokliwego zmierzchu i tej niepowtarzalnej nocy, która otaczała ich zewsząd swoją cudowną zmysłowością, pełną narastających pragnień...

- Powiedz, że zawsze będziemy razem, że nic nigdy nas nie rozłączy...

- Zawsze... Zawsz będziemy razem, bo nic nie zdoła nas rozłączyć...

A jednak dwa lata później, byli od siebie dalej niż dwie odległe galaktyki... Ich ścieżki już nigdy nie skrzyżowały się z soba...

errad : :

ZIELONA ŚCIEŻKA... Komentarze (5)
20. czerwca 2009 18:12:00
linkologia.pl spis.pl

Gdzieś tam na obrzeżach sosnowego lasu, w ukośnych kosmykach słońca, dojrzałem ją… Piękną, zapomnianą, pachnącą czerwcową zielenią i jakby tylko moją… Czyżby to była ta zagubiona „RADOŚĆ ŻYCIA” ?

errad : :

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
27282930123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

karolina-elf | zarabianie | smutna-skinhead-girl | honka | ok3n | Mailing